Geoblog.pl    jarekja    Podróże    Kair - Kapsztad '10    Ostatni dzien w Etiopii
Zwiń mapę
2010
22
lut

Ostatni dzien w Etiopii

 
Etiopia
Etiopia, Moyalē
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 9381 km
 
Czas pozegnac sie z ta "Boliwia" Afryki. Te 40 dni w tym kraju byly wyjątkowe, mnostwo pozytywnych wrazen, kraj niesamowicie ciekawy, roznorodny, warty odwiedzenia... choc trzeba miec do niego cierpliwosc.Przepiekne krajobrazy, do tego wyjatkowe zabytki kulturowe czy religine. Jak ktos ma duzo czasu a nie za duzo pieniedzy(budzet podrozowania na luzie ale lokalnymi srodkami transportu(bez samolotu) ok 70zl na dzien) to serdecznie polecam :)
A Moyale, coz jakto miejscowosci graniczne, nie za wiele ciekawego, jedna główna ulica prowadzaca do przejscia granicznego, spedzilem tu noc(autobus z konso dojechal po 7h) i zjadlem ostatnia wieczerze z indzerż oraz ostatni Dashen :)
Kolejnego dnia planowalem odpoczynek w Kenijskim Moyale... ale wyszlo inaczej!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (3)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
jarekja
Jarek A
zwiedził 28.5% świata (57 państw)
Zasoby: 299 wpisów299 26 komentarzy26 762 zdjęcia762 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
03.12.2016 - 04.12.2016
 
 
12.10.2016 - 19.10.2016
 
 
12.08.2016 - 12.08.2016